wtorek, 8 listopada 2011

Worek, półka i wygrana

Od czego by tu zacząć?
Może od worka na chleb, który ostatnio uszyłam:). Plan był taki: mam worek, to pokażę go, do tego upiekę chleb i będę się chwalić jak to fantastycznie smakuje chleb pieczony w piecu chlebowym. Wszytko fajnie, ale niestety dziś pokazuję tylko worek... chleb nie wyszedł :/. Okazało się, że upieczenie chleba w piecu wcale nie jest takie proste. Mam nadzieję, że tak jest tylko na początku. Nasza pierwsza próba zakończyła się porażką. Spalona skórka, w środku chleb surowy. Podpytaliśmy dziadka, gdzie był nasz błąd i wiemy już, że chodziło o odpowiednie rozgrzanie pieca. Jak się bowiem okazuje jest to bardzo ważne (ta odpowiedniość oczywiście;) i najlepszą metodą, jak można się tego nauczyć, jest metoda prób i błędów... więc teraz czekają nas próby, oby błędów było mniej:).
A tak prezentuje się wspomniany worek.


Pokażę dziś też półkę, którą własnoręcznie szlifowałam i malowałam:). Szlifowania nie było dużo, bo półka była już wstępnie przygotowana. Kupiona na aukcji, jako "cudo półeczka":). Nie lubię takich opisów w tytułach aukcji, bo podejrzewam wtedy, że to jakaś ściema może, no ale tym razem stwierdziłam, że jak dla mnie cudo i zakupiłam:). Po szlifowaniu wzięłam się za pobielanie. Jestem zielona w tym temacie, ale poczytałam instrukcje na blogach i jakoś poszło. W sumie nakładałam farbę trzy razy, bo chciałam aby była bardziej biała:). Miałam pokazać zdjęcie szafeczki jak wyglądała przed, ale akurat to zdjęcie gdzieś się schowało i nie chce się ujawnić ;). 
Jak na razie półka wyposażona jest skromnie, ale to powoli, powoli. Za jakiś czas pewnie jeszcze coś tu, czy tam postawie lub powieszę i będzie "pełniejsza". Na pewno jeszcze też coś pozmieniam. Dziś taki tylko zarys:).



Ostatnio też mam szczęście w Candy. Mam już drugą wygraną na moim koncie:). Tym razem zostałam wylosowana w zabawie zorganizowanej przez Brydzię, autorkę bloga W moim magicznym domku. Do wygrania była teczka na wykroje czy tez wzory. Teczkę mam już od jakiego czasu u siebie i jestem nią zachwycona!!! :). Teraz moje wzory do haftów będą z pewnością uporządkowane:). Poza teczką dostałam również muliny (dwie, ale Madzia pierwszą już zdążyła odpowiednio zamotać zanim zrobiłam zdjęcie), koronkę i wzory do haftów. Z tymi prezentami Brydzia trafiła w dziesiątkę, bo koronka przydała mi się jeszcze tego samego dnia:), po taką własnie mąż miał iść do pasmanterii (chyba nie muszę wspominać, że średnio lubi tam chodzić, choć jest już rozpoznawany przez pracujące tam panie;). Jednokolorowy haft też z pewnością się przyda. Taki teraz wyszywam najczęściej, ale przy Madzi trudno zająć się czymś innym. 


Uff, tyle dzisiaj. Mam nadzieję, że ktoś dotarł ze mną do końca:). 
Dziękuję za wszystkie komentarze. Mnie niekiedy brakuje na nie czasu, choć blogi przeglądam, ale nic nie piszę. Dziękuję więc tym, którzy u mnie coś napiszą, coś się na jakiś temat wypowiedzą:). 
Cieszę się z każdych odwiedzin i z każdego słowa:).
Pozdrawiam serdecznie

10 komentarzy:

  1. Witaj,
    woreczek śliczny, sama kiedyś podobny uszyłam:)
    Co do chleba, to zazdroszczę odwagi bo ja tylko w maszynce do chleba piekę. Myślę, że za jakiś czas kiedy już dobrze wypróbujesz temp. pieca będziesz chrupała swój chlebek:)
    Półeczka wyszła ślicznie, podziwiam!!!!
    Zazdraszczam oczywiście wygranej w candy:)
    pozdrowienia ślę,

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję kolejnej wygranej i życzę powodzenia z chlebkiem :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wygranej, a piękny woreczek poczeka ,aż sie chleb uda, Półeczka pięknie sie prezentuje!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny i worek i półka, a chleb na pewno się w końcu uda :) gratuluję wygranej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej,ale cudne prezenty:)sama uwielbiam koronke zygzakowata i nigdy nie mam jej dosyć:)pozdrawiam:)
    ps.czy moglabys usunać weryfikację obrazkową???

    OdpowiedzUsuń
  6. Półeczka wyszła Ci przepięknie - podziwiam tym bardziej, że nadałaś jej piękny wygląd. Ja niedawno też sobie taka poleczkę kupiłam ale już gotową - mnie odwagi zabrakło.
    Bardzo się cieszę ,że teczka się przydała:)))
    Pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam:) Z przyczyn ode mnie nie zależnych byłam zmuszona do zmiany nazwy bloga z muniana.blogspot.com na muniawnorwegii.blogspot.com. Bardzo proszę o zmianę adresu bloga w podlinkowanym zdjęciu z informacją o candy oraz jeśli masz mnie na liście obserwowanych blogów, również proszę o zmianę nazwy strony. Bardzo przepraszam za zamieszanie. Pozdrawiam cieplutko
    Munia:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Półeczka prześliczna!! Woreczek też cudny..a nagrody mniammmm:-)pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny woreczek uszyłaś. Półeczka również bardzo mi się podoba. Jest bardzo stylowa.
    Jeśli chodzi o pieczenie chleba w piecu chlebowym to rzeczywiście trzeba drogą prób i błędów ,, przetestować '' piec.
    Powodzenia.
    Podrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj -piękna ta poleczka do kuchni ,tez owego czasu kupowałam na ALL podobna poleczkę do kuchni ale narobiłam sie przy niej jak mrówka żeby ja doprowadzić do stanu używalności.Superek!!

    OdpowiedzUsuń